Warsztaty z manicure hybrydowego z Indigo Nails Lab – 16 maja 2016 r. Madeleine Studio we Wrocławiu

For my English readers – I have recently attended a great workshop with Indigo Nails Lab where I learned to do hybrid nails, I got an invitation at the Meet Beauty conference. The workshop took place in Madeleine Studio in Wrocław. I had purchased all things that I need for hybrid manicure, but I haven’t tried it yet. Now I know how to start :) Actually, I’ve had a great time with all the girls, I learnt a lot and even got a special certificate. What’s more, Magdalena Żuk, our instructor, is a very nice, positive and patient person. I can start each week with such pleasant thing! Thank you! 

Podczas konferencji Meet Beauty, która odbyła się w Warszawie 23 kwietnia 2016 roku (relacja tutaj) wzięłam udział w panelu dotyczącym paznokci zorganizowanym przez Indigo Nails Lab. Każda z uczestniczek znalazła na swoim siedzeniu złotą kopertę, a w niej zaproszenie na warsztaty z manicure hybrydowego w wybranym mieście. We Wrocławiu zaplanowano je na 16 maja i jako że termin mi pasował, bo w poniedziałki mam zajęcia dopiero popołudniu, to postanowiłam skorzystać. Zwłaszcza że skompletowałam zestaw startowy do hybryd, ale tak naprawdę jeszcze go nie używałam, nie licząc próby na jednym paznokciu. Była to więc dobra okazja, aby dowiedzieć się wszystkiego od podstaw, bo jednak wiedza z Internetu to nie to samo co szkolenie pod okiem doświadczonej profesjonalistki, która poinstruuje, jak prawidłowo wykonać wszystkie kroki i nie zrobić sobie krzywdy. 

Jak już wspomniałam, warsztaty prowadzone przez Magdalenę Żuk odbyły się 16 maja we Wrocławiu, w Madeleine Studio przy ul. Dmowskiego 7. (EDIT: Studio od jakiegoś czasu funkcjonuje pod nowym adresem, ul. Władysława Jagiełły 3/53). Trwały mniej więcej 5-6h, co było czasem wystarczającym, byśmy opanowały ogólne zasady wykonania manicure hybrydowego oraz nauczyły się wykonywać podstawowe zdobienia. W szkoleniu wzięło udział pięć blogerek, nie tylko z Wrocławia, niestety dwie dziewczyny nie dotarły. Spotkanie przebiegło w bardzo przyjaznej atmosferze, współuczestniczki oraz prowadząca okazały się niezwykle sympatyczne. 

Magda najpierw zapoznała nas z budową paznokcia oraz wiedzą teoretyczną na temat manicure. Następnie omówiła wszystkie poszczególne etapy wykonywania hybryd, pokazując wszystko na paznokciach jednej z uczestniczek :) Dokładnie tłumaczyła każdy krok, omawiała użyte produkty, dawała praktyczne wskazówki. Rozwiała też wszelkie nasze wątpliwości, chętnie odpowiadając na pytania. Po demonstracji każda z nas powtórzyła czynności na swoich dłoniach. Pracowałyśmy oczywiście na produktach Indigo Nails, miałyśmy do wyboru różne bazy, top coaty oraz niezliczoną ilość kolorów lakierów hybrydowych. Na wyposażeniu studia są lampy UV, mogłyśmy jednak przynieść swoje. Ja tak właśnie zrobiłam, dzięki temu przy okazji nauczyłam się pracować ze swoją własną lampą LED. 

Później przeszłyśmy do nauki wykonywania zdobień. Poszczególne rodzaje dekoracji Magda znów pokazywała na paznokciach ochotniczek. Zaczęłyśmy od tzw. efektu syrenki, potem przeszłyśmy do pionowego i poziomego ombré (nawet trójkolorowego!), kończąc na efekcie skóry węża oraz wzorkach wykonywanych żelem do zdobień Sugar Effect w połączeniu z kolorowym akrylem. Dwa ostatnie Magda zrobiła na moich paznokciach. Po prezentacji mogłyśmy same popróbować i poeksperymentować ze zdobieniami. Do naszej dyspozycji były wszelakie narzędzia i akcesoria Indigo. Moim absolutnym faworytem jest Sugar Effect, którym można tworzyć na paznokciach niepowtarzalne trójwymiarowe wzory. Tylko trzeba mieć bardzo precyzyjną rękę ;) 

Miałyśmy czas, aby dokończyć sobie wszystkie paznokcie, nałożyć oliwkę i skorzystać z pomocy jednej ze stylistek, która frezarką pomagała nam poprawić niedociągnięcia. Na końcu otrzymałyśmy certyfikaty ukończenia szkolenia, zrobiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcia i ja musiałam uciekać, żeby zdążyć na 15.00 na zajęcia. Było naprawdę super! Miło spędziłam czas, poznałam świetne dziewczyny i wiele się nauczyłam. Fajnie zacząć tak przyjemnie tydzień :) 

Oczywiście wyszłam z Madeleine Studio z pstrokatymi paznokciami, i chociaż sama rzadko wykonuję jakieś zdobienia, to jednak taka wersja moich dłoni całkiem mi się podoba :) Zdecydowałam się na połączenie ciemnego granatowego lakieru z kilkoma odcieniami malinowego różu. Do tego efekt syrenki, Sugar Effect i wężowa skóra. Całość wygląda naprawdę ciekawie :) Mam ten manicure już prawie tydzień i niestety na jednym paznokciu pojawiły się odpryski. Co ciekawe, tylko na nim użyłam top coat typu dry, którego nie trzeba przecierać. Pozostałe trzymają się bez zarzutu. Czyżby ten top coat był mniej trwały? Na razie nie chcę wyrokować, bo to moje pierwsze spotkanie z hybrydami, na pewno poświęcę temu zagadnieniu post, ale to za jakiś czas, jak już będę miała więcej doświadczenia. W każdym razie hybrydy Indigo zrobiły na mnie dobre wrażenie, są świetnie napigmentowane i nawet mnie, totalnemu laikowi, stosunkowo łatwo się nimi pracowało. W ogóle po tych sześciu dniach mam strasznie duży odrost, dopiero teraz zdałam sobie sprawę, jak szybko rosną mi paznokcie. Lakier był nałożony tuż przy skórkach, więc to nie wina złej aplikacji. W związku z tym nie wiem, czy będę mogła nosić hybrydy przez 2-3 tygodnie. Na zdjęciu możecie zobaczyć efekt po 5 dniach. Cóż, zobaczymy :) 

Generalnie bardzo Wam polecam studio Magdy, nie tylko jeśli chcecie, by ktoś profesjonalnie wykonał Wam manicure, ale także jeśli planujecie kupić produkty Indigo stacjonarnie lub szukacie dobrego szkolenia – wiem, że Magda prowadzi we współpracy z Indigo Nails Lab wiele kursów, na pewno znajdziecie coś dla siebie. Ja nie żałuję, że wzięłam udział w tych warsztatach. Jestem bardzo zadowolona, na pewno raz na jakiś czas zdecyduję się na hybrydy, choć na co dzień raczej zostanę przy tradycyjnych lakierach, gdy zmieniam kolor po 3-4 dniach to jeszcze nie ma takiego odrostu :) 

Zdjęcie z fanpage'a Madeleine Studio

Robicie hybrydy w domu? Jakie są Wasze doświadczenia? A może są wśród Was dziewczyny, które miały okazję brać udział w warsztatach Indigo w innych miastach? Lub dopiero się wybierają? Ciekawa jestem, jak było/będzie u Was :) 

Evelinn 5/21/2016

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl