Paznokciowa propozycja na początek jesieni / My favourite nail polish choice for the beginning of fall: Essie Big Spender

Pogoda za oknem mówi jedno – właśnie rozgościła się u nas jesień i choć podobno jeszcze parę słonecznych dni przed nami, to jednak atmosfera już mało wakacyjna. Chyba żadna pora roku nie znajduje takiego odzwierciedlenia w trendach urodowych jak właśnie jesień. Co roku w okolicach połowy września obserwujemy zmianę o 180 stopni i zaczynają wówczas królować ciemne czerwienie, fiolety i kolory wina. Ja osobiście uwielbiam takie odcienie i dobrze się w nich czuję. Jesień samą w sobie też bardzo lubię, niesamowicie mnie inspiruje, może dlatego, że urodziłam się na samym początku października? Nie wiem, w każdym razie jest to chyba moja ulubiona pora roku :) 

The weather leaves no doubt – the fall has come and even though there are some sunny days still to come, the atmosphere is already different. I suppose no other season influences fashion and beauty trends as strongly as fall. Every year in September we can observe a huge change and everything turns red, purple and wine. I personally love such shades and I think they suit me. I like fall itself, too, as it inspires me and triggers my creativity. Maybe because of the fact that I was born at the beginning of October? I have no idea, but this is my favourite time of the year :) 

Dzisiaj mam dla Was propozycję manicure, który sprawdzi się idealnie w momencie, gdy stoimy jeszcze jedną nogą w słonecznym lecie, a jedną już wkraczamy w jesienną melancholię. Zanim sięgnę po bordowe lakiery, mam okres przejściowy, podczas którego na moje paznokcie wędrują wszelkiego rodzaju różo-fiolety. Jednym z nich jest Big Spender od Essie. 

Today I prepared for you a manicure inspiration that will be perfect for this time when we still have warm and sunny weather but we’re slowly stepping into the melancholy of fall. Before I reach for wine-coloured nail polishes I tend to wear all kinds of pinky purples. And one of them is Big Spender from Essie. 

Big Spender to wyjątkowy odcień, przypominający mi jagodowy sok, taki trochę różowy, trochę fioletowy i trochę czerwony. Dominują w nim chłodne tony. Pewnie można znaleźć dla niego zamienniki, ja jednak w swoich niemałych zbiorach nie mam nic podobnego. Moim zdaniem kolor ten jest mocno niedoceniany wśród lakierów Essie. Nie jest tak popularny jak Fiji czy Bahama Mama. A naprawdę warto zwrócić na niego uwagę. 

Big Spender is an unusual shade that reminds me of blueberry juice, a bit pinky, a little purple with a hint of red. It is mostly cool-toned. I am sure it is possible to find its dupes, but I don’t have anything really similar in my huge collection. In my opinion this colour is somehow underrated comparing to extremely popular Fiji or Bahama Mama. And it deserves your attention. 

Buteleczki Essie bardzo lubię, wygodnie się je przechowuje, ale są dla mnie zbyt duże. Jeśli macie kilka lakierów, to jest szansa, że go zużyjecie, ale posiadaczki kilkudziesięciu buteleczek raczej denka szybko nie ujrzą. Pędzelek drogeryjnej linii Essie bardzo mi odpowiada, nie jest ani za szeroki, ani za wąski. Emalia mogłaby być nieco gęstsza, ale i tak całkiem nieźle się rozprowadza i czasem udaje mi się nie zalać skórek ;) 

I do like Essie’s bottles, they’re easy to store but for me they’re just too big. If you have a couple of nail polishes you might succeed in using it up, but if you own such a big collection as me, you will probably never finish it. The brush in the drugstore line of Essie is wider than the one from the professional line, but I still think it’s comfortable to use. The polish itself could be thicker in consistency, but it distributes well and I sometimes manage not to stain my cuticles ;) 

Big Spender wymaga zdecydowanie dwóch warstw do pełnego krycia. Dopiero wówczas nie są widoczne prześwity czy zacieki. Dobrze współpracuje z moim ulubionym top coatem Seche Vite, nie ściąga się i nie kurczy. Daje w połączeniu z nim bardzo ładny, jakby kremowy efekt. Jeśli zaś chodzi o trwałość, to jest niezła jak na moje paznokcie. Na trzeci, a nawet czasem na drugi dzień, pojawiają się odpryski lub zadziorki, które po pociągnięciu powodują schodzenie lakieru płatami. Moje paznokcie już tak mają, że nic się na nich nie trzyma. 

Big Spender requires two coats for full opacity. Otherwise, smudges are visible and the colour is uneven. The polish works well with my favourite Seche Vite top coat, it doesn’t contract. It looks pretty and gives a beautiful creamy finish. The lasting power is fine for my nails. It starts chipping and flaking on the third day usually. My nails are difficult. 

Niemniej biorąc pod uwagę cenę lakierów Essie, która wynosi prawie 35 zł za 10,5 ml, to jakość nie jest powalająca. Lubię je, ale zauważyłam, że kolory mocno różnią się między sobą. Na szczęście Big Spender należy do tych lepszych. Kiedy chcę zaopatrzyć się w jakiś lakier Essie, to zawsze korzystam z promocji 1+1, ale i tak uważam, że wiele tańszych marek nie ustępuje im jakością. Po prostu mnie nie zachwycają. 

Anyways, considering the high price of Essie’s polishes, which is almost 10€ for 10,5 ml in Poland, the quality of the product is not amazing. I like Essie, but I find the colours vary in terms of quality. Luckily, Big Spender belongs to the better group. I always buy my Essie polishes on sale, but I don’t do it very often, many cheaper brands offer equally good nail polishes. Essie are not my number one. 

Generalnie, kolor Big Spender i jemu podobne gorąco Wam polecam, bo odcień ten jest moim zdaniem świetną propozycją na początek jesieni. Wiele inspiracji na jesienny manicure znajdziecie na portalu kobieceporady.pl, gdzie w kategorii Uroda pojawia się sporo tego typu wpisów. Ja osobiście nie mam cierpliwości do zdobień, wybieram raczej jeden kolor i tyle :) 

Generally, I recommend you the shade Big Spender and its dupes for the beginning of the fall. You will find more inspirations in the Internet. I am not patient enough to do nail art, I just put one colour and that’s it :) 

Znacie lakier Big Spender od Essie? Co w ogóle sądzicie o lakierach tej marki? 

Do you know Essie’s Big Spender? What do you think of the brand? 

Evelinn 9/26/2016

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl