Wiśniowy pomadkowo-lakierowy duet na jesień! / Cherry lips-and-nails duet for autumn! Avon Perfect Reds: Cherry Jubilee

Nie jest tajemnicą, że mam ogromną słabość do czerwonych szminek i lakierów do paznokci. Podejrzewam, że nie jestem jedyna, wszak czerwień, zwłaszcza ta klasyczna, to synonim klasy, stylu, kobiecości i elegancji. Czerwone usta i paznokcie pasują do wielu okazji i każdemu, trzeba znaleźć tylko odpowiedni dla siebie odcień. Po różne wersje tego koloru sięgamy chyba najchętniej w drugiej połowie roku – bordo króluje jesienią, a zimna czerwień w świątecznych i zimowych stylizacjach. Avon podłapał tę ideę i stworzył specjalną linię Perfect Reds, złożoną z czerwonych szminek z serii True Colour i lakierów Nailwear Pro+. Znajdziemy w niej kolory ze stałej kolekcji, ale w odświeżonych opakowaniach. Dostępne są różne odcienie, ciepłe i chłodne, jasne i ciemne, dlatego sądzę, że każdy wybierze coś dla siebie. Produkty z tej kolekcji można zamówić w bieżącym katalogu, nie wiem, jak później. 

It is not a secret that I’m very fond of red lipsticks and nail polishes. I guess I’m not the only one, as red colour, especially the classic version is classy, stylish, feminine and simply elegant. Red lips and nails are perfect for different occasions, the point is to find the right shade. We choose different shades of red mostly in the cold months – wine shades are loved in the autumn and classic cool-toned reds dominate in winter and Christmas looks. Avon used the idea and created a line of red shades of True Colour lipsticks and Nailwear Pro+ nail polishes, called Perfect Reds, in which we’ll find colours from the permanent collections but in refreshed packagings. There is a variety of red shades in the line, cool- and warm-toned, light and darker ones, that’s why I think that everyone will find something suitable. 

Nie mogłam się nie skusić chociaż na jeden lakier i szminkę. Wybrałam obydwa kosmetyki w tym samym odcieniu Cherry Jubilee, który jest ciemną, chłodną wiśniową czerwienią. Widoczne są w niej różowe tony. Odcień szminki i lakieru jest bardzo zbliżony, produkty tworzą idealny, elegancki duet. Cherry Jubilee to piękny jesienny kolor! Z chęcią po niego sięgam :) 

I couldn’t resist and I got one lipstick and one nail polish from the collection. I chose both in the shade Cherry Jubilee, which is a dark, cool-toned cherry red. Pink tones are visible in it. The shade of both lipstick and nail polish are very similar and they make up a perfect elegant couple. Cherry Jubilee is a beautiful autumnal colour! I use it very often :) 

Lakier niestety otrzymałam jeszcze w starym kartoniku i zwykłej buteleczce, pewnie najpierw wyprzedają te standardowe, żeby nie zalegały, no trudno ;) Niemniej słoiczek jest bardzo elegancki i prosty, muszę przyznać, że lubię opakowania Avonu. Pędzelek ma średnią szerokość, jest wygodny i w miarę precyzyjny. Lakier mógłby być odrobinę bardziej gęsty, bo lubi się rozlewać. Z moim ulubieńcem Seche Vite współpracuje bez zarzutu. Niestety krycie nie jest najlepsze, przy dwóch warstwach manicure wygląda bardzo przyzwoicie, ale pod światło wciąż można dostrzec delikatne prześwity. Trwałość oceniam na bardzo dobrą, pierwsze odpryski pojawiły się gdzieś około czwartego lub piątego dnia. Lakier jest naprawdę całkiem fajny, może nie najlepszy na świecie, ale na moich paznokciach trzymał się dłużej niż większość emalii. 

I got the nail polish in the old packaging, I think they want to sell out the old version first, well, I can live with that ;) But the bottle looks very nice, I really like Avon’s packagings, as they’re simple yet elegant. The brush is rather wide and comfortable but precise enough. The polish itself could be a little thicker, because it tends to stain my cuticles. It works with my beloved Seche Vite very well. Unfortunately, the coverage is not the best, even with two coats some smudges are visible. The lasting power is, in turn, very good – it started chipping after four or five days, which is really fine considering my problematic nails. I do like this nail polish, even though it is not the best in the world. 

Szminka zamknięta jest w opakowaniu standardowym dla serii True Colour, które bardzo mi się podoba, posiada tylko dodatkowy napis Perfect Reds. Pomadka kryje dobrze, aczkolwiek nie perfekcyjnie i daje mocno błyszczące wykończenie, przy czym nie zawiera drobinek. Po prostu jest bardzo kremowa, wręcz maślana i topi się pod wpływem ciepła. Dlatego też dość ciężko zaaplikować ją precyzyjnie bez pędzelka czy konturówki, może się poza tym łatwo rozmazywać. Nie podkreśla suchych skórek i nie przesusza ust, wręcz bym powiedziała, że je natłuszcza i utrzymuje nawilżenie. Ze względu na formułę trwałość nie jest powalająca. Odbija się na szklankach, znika podczas picia i jedzenia. Nie jest zła, raczej po prostu przeciętna. Cudny kolor to jej największy atut. 

The lipstick comes in a packaging that is typical of the True Colour series, it only has the name Perfect Reds on it. I like it. The lipstick provides good coverage but it’s not fully opaque with one coat. It also gives glossy finish yet it doesn’t contain any shimmer. It’s just very creamy, almost buttery and melts when it touches warm skin. That’s why it is quite tricky to apply, it’s hard to do it precisely without a lip pencil or a brush. It also tends to smudge. The lipstick doesn’t accentuate dry patches and is not drying itself, I would even say it is somehow hydrating. Due to the formulation the lasting power is not impressive. The colour transfers to cups and disappears when eating or drinking. The lipstick is not bad, rather average. But its wonderful colour won my heart. 

Powiem szczerze, że tym razem lakier bardziej mi przypadł do gustu, chociaż obydwa kosmetyki nie są wybitne, jeśli chodzi o jakość. Są po prostu w porządku. Niestety nie mam porównania do innych kolorów z tej kolekcji, ale mam sporo szminek Avon i zauważyłam, że mocno się różnią zależnie od odcienia. Niektóre są naprawdę świetne, inne mniej, i akurat Cherry Jubilee należy do tych nieco słabszych. Niemniej warto sprawdzić sobie nową kolekcję, może akurat znajdziecie wśród nich swój ideał wśród czerwieni :) 

To be honest, I liked the nail polish better this time, even though both products are not highest quality. They’re just fine. I can’t compare them to the rest of the collection, but I know from my own experience that Avon’s lipsticks might be different depending on the shade. Some of them are great, and some are worse, like Cherry Jubilee, unfortunately. But anyway, check out the collection, maybe you’ll find your perfect red in it :) 

Lubicie kolorówkę Avon? Znacie te produkty? Ja nie przepadam za pielęgnacją, ale niektóre kosmetyki do makijażu mają naprawdę dobre. 

Do you like Avon makeup products, just like me? Do you know these cosmetics? 

Evelinn 11/05/2016

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl