Relacja ze spotkania blogerek w Opolu 26.11.2016 + upominki

To my English readers – last Saturday I had the chance to take part in my third Opole blogger meeting! I had a great time chatting with other beauty bloggers, drinking some nice hot chocolate and getting to know new brands. We got some gifts from sponsors, too – you can check things we received below. I am happy I will be able to test some natural cosmetics and new Polish brands :) Enjoy the pictures! 

Ostatnie miesiące bieżącego roku upływają u mnie pod znakiem spotkań blogerskich :) Pod koniec października miałam okazję uczestniczyć w Secrets of Beauty (relacja TUTAJ), za tydzień widzę się z dziewczynami we Wrocławiu z okazji Mikołajek, a wczoraj byłam po raz trzeci w Opolu. Bardzo się cieszę, że ponownie mnie zaprosiły, bo naprawdę uwielbiam co jakiś czas wyskoczyć do nich na kawę i pogaduchy, nie tylko o kosmetykach! Tym razem skład był nieco zmieniony, miałam więc okazję poznać nowe twarze :) 

Wszystkie uczestniczki spotkania :) Zdjęcie Moniki

Za każdym razem, gdy wybieram się na spotkanie do Opola, przyjeżdżam wcześniej, by coś nowego pozwiedzać. Tym razem postawiłam na Muzeum Śląska Opolskiego, w którym zjawiłam się zaraz po otwarciu o godz. 11.00, co oznaczało, że mam na zwiedzanie nieco ponad godzinę. I okazało się, że to zdecydowanie za mało, bo muzeum jest naprawdę duże, mieści się w nim pięć obszernych i bardzo ciekawych wystaw. W ogóle spotkała mnie zabawna niespodzianka na wystawie archeologicznej – znalazłam gablotę poświęconą wykopaliskom w Dzielnicy, w których brałam udział jeszcze na studiach, a w niej zdjęcia z naszego sezonu, również ze mną :D Haha :) 

Przebiegłam przez wystawy w tempie ekspresowym, a i tak spóźniłam się chwilę na spotkanie. Będę musiała zrobić jeszcze jedno podejście :) Nasze blogerskie wydarzenie odbyło się, podobnie jak ostatnio, w klimatycznej knajpce Pozytywka przy ul. Czaplaka. Jest tam naprawdę miło, kameralnie i przytulnie, zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce przy okazji wizyty w Opolu. Zamówiłam sobie bruschettę grecką, bo byłam potwornie głodna po podróży i zwiedzaniu. Smakowała znakomicie, ale była tak duża, że nie udało mi się jej dokończyć :) A na deser skusiłam się na gorącą czekoladę, w wersji zimowej, piernikowo-pomarańczowej. Była ogromna, mega rozgrzewająca i pikantna :) 

W okolicach godziny 13.00 odwiedziła nas Pani Monika, przedstawicielka marki TianDe. Nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach, więc z chęcią zapoznałam się z ofertą. Muszę przyznać, że mają bardzo ciekawe i nietuzinkowe produkty. Ale same obietnice producenta to nie wszystko, więc starałam się, jak to ja, prześledzić składy na opakowaniach kosmetyków, które mogłyśmy pooglądać podczas prezentacji i niestety w większości nie do końca przekonały mnie do siebie – kremy do twarzy na parafinie, pochodne formaldehydu jako konserwanty... Obecnie szukam czegoś lepszego. Niemniej dobre wrażenie zrobił na mnie peeling enzymatyczny i sól do ciała, a także szampon z żeń-szeniem, dosłownie z najprawdziwszym korzeniem żeń-szenia w środku :D 

Jak zawsze, czasu na pogawędki było za mało, w takim gronie zawsze jest o czym rozmawiać. W ogóle dopiero na miejscu dowiedziałam się, że oprócz mnie, jeszcze jedna blogerka z Wrocławia będzie obecna, ale jeszcze walczy z korkami. Byłam przekonana, że się nie znamy, a jednak okazało się, że z Anią spotkałyśmy się już we Wrocławiu na szkoleniu z manicure hybrydowego Indigo (relacja TUTAJ) – wrocławski świat blogerski nie jest jednak aż taki duży i nie wiadomo, kiedy wpadnie się na kogoś znajomego :)  

Dziękuję wszystkim uczestniczkom za mile spędzone sobotnie popołudnie! Z pewnością nie było to nasze ostatnie spotkanie :) Bardzo się cieszę, że dzięki blogowi mogę poznawać ciekawych ludzi, z którymi widuję się na co dzień, a nie tylko z okazji spotkań blogowych. Organizatorkom dziękuję serdecznie za zaproszenie i do zobaczenia następnym razem! 

Oczywiście na spotkaniu nie zabrakło upominków od sponsorów – przegląd znajdziecie poniżej. Dziewczyny znów przeszły same siebie i wróciłam do domu nieźle obładowana ;) Super, że wśród nowości do testowania jest wiele produktów z ciekawymi składami, przekazanych przez polskie marki. Wiecie, że interesuje mnie naturalna pielęgnacja, i że lubię wspierać polski rynek kosmetyczny. Tym razem nie zdecydowałam się na osobny wpis o upominkach nie dlatego, że nie ma co pokazywać, tylko nie chcę zanudzić Was samymi postami o spotkaniach, bo za tydzień pojawi się zapewne kolejny :) 

Lista uczestniczek 

Monika - swiatdzikuski26.blogspot.com (organizatorka) 

Monika - monika-paula.blogspot.com (organizatorka) 

Aleksandra - aleksandra1308.blogspot.com 

Renata - renia114.blogspot.com 

Beata - kosmetykitomagia.blogspot.com 

Karolina - kargawr.blogspot.com 

Anna - maria-n.blog.pl 

Magda - karminoweusta.blogspot.com 

no i ja :) Niestety Dominika i Marta nie mogły do nas dotrzeć :( 

SPONSORZY 

UPOMINKI 

Od AA balsam do ciała z serii Ethnic Beauty (mam z tej serii krem do rąk i bardzo go polubiłam), wygładzająca baza pod makijaż oraz kilka maseczek do tzw. multimaskingu :)
Od Bell Hypoallergenic super zestaw do makijażu: zielona baza na zaczerwienienia, cień do powiek w kredce, paletka cieni, matowa pomadka w płynie i rozświetlacz
Od Bioxsine olejek ziołowy przeciw wypadaniu włosów
Od Body Boom miniaturowe peelingi kawowe do ciała
Od CD zestaw do ciała: dezodorant, żel pod prysznic i żel do higieny intymnej
Od Creightons krem do loków The Curly Company 
Od Equilibra potężny zestaw próbek, miniaturowe mydełko oraz olejek do ciała
Od Eveline Cosmetics cały arsenał dobroci kosmetycznych: peeling kawowy, serum do włosów, krem do twarzy pod prysznic, dwa lakiery, matowa pomadka w płynie, błyszczyk i maseczka w saszetce
Od Iva Natura czarna maseczka, która zyskuje coraz więcej
Od marki Jadwiga peeling enzymatyczny, maska z glinki zielonej,
Od Kej hydrolat z lawendy facebook.com/KEJ
Od Medical Cosmetics Polska maseczka do twarzy, zawieszka pachnąca do samochodu (przyda się siostrze) oraz kilka cukierków (bardzo posmakowały mojej mamie)
Od Miravena żel do higieny intymnej żurawina i owoce róży
Od Noble Medica krem do twarzy Pure Collagen. Już miałam z nim do czynienia (recenzja TUTAJ),
Od Laboratorium Pilomax maska do włosów farbowanych
Od Pumice Spa zestaw pumeksów...
... i tarek do stóp. Zapasy na długo :)
Chyba najciekawszy zestaw od Sofie: tonik antybakteryjny,
Od Sylveco próbki i foldery facebook.com/Sylvecopl
Od Pani Moniki z Tiande sól do ciała, próbka szamponu i balsamu do włosów
Od sklepu Zapach Domu świeczka zapachowa Kringle Candle 

Evelinn 11/28/2016

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl