Garnier Fructis Grow Strong – trio dla mocnych włosów? / a trio for strong hair?

Chociaż systematycznie przestawiam się na bardziej naturalną pielęgnację ciała i twarzy, tak w przypadku moich włosów wiem, że nigdy do końca nie zrezygnuję z drogeryjnych produktów. Z prostego powodu – moje tłuste, oklapnięte, ale elektryzujące się włosy dobrze reagują na takie kosmetyki. Potrzebują przede wszystkim dobrego oczyszczenia, a nic tak dobrze nie usunie zanieczyszczeń, zwłaszcza tych tłustych, jak drogeryjny szampon z SLS. Z kolei silikony zawarte w odżywkach i maskach przyjemnie wygładzają włosy i zapobiegają elektryzowaniu. Nie stosuję ich natomiast na całej długości, bo mogą dodatkowo obciążać i przyspieszać przetłuszczanie. 

Although I am constantly introducing more and more natural products to my skincare routine, in the case of my hair I will keep using drugstore ones. The reason is simple – my greasy and frizzy hair like such products. They need to be cleansed very well and drugstore shampoos that contain SLS are the best at removing greasy dirt from the hair. In turn, silicone-based conditioners and masks nicely smoothen the hair and prevent it from getting frizzy. However, I don’t apply them to my whole hair, as they can weigh it down and cause excessive greasiness. 

Jakiś czas temu wpadły w moje ręce trzy produkty z serii Grow Strong od Garnier Fructis – szampon, odżywka i maska. Co łączy te produkty, to piękny, świeży jabłkowy zapach oraz typowo drogeryjne składy, na pewno nie dla fanów ekologicznych kosmetyków. Wydaje mi się natomiast, że ostatnio zmieniły się opakowania. Zawsze lubiłam szampony tej marki, przez długi czas byłam im absolutnie wierna. A jak spisało się tytułowe trio? Już spieszę z odpowiedzią :) 

Some time ago I got the chance to try three products from the Grow Strong line from Garnier Fructis – a shampoo, a conditioner and a mask. What all those products have in common is the fresh apple scent and typically drugstore ingredients, definitely not for fans of natural cosmetics. I only think that the packagings changed a little recently. I have actually liked this brand’s shampoos and I kept using only them for some time ;) And how the trio worked? The answer is below :) 

Szampon w zasadzie ma tylko jedną wadę – jest dość mało wydajny. Z drugiej strony dobrze się pieni, skutecznie myje i odświeża włosy i skalp, a przy tym nie powoduje żadnych podrażnień. Po jego użyciu włosy są puszyste i sypkie, a przy tym na tyle gładkie, że się nie plączą. Stosunkowo długo pozostają świeże, nawet czasem mogłam sobie pozwolić na umycie co drugi dzień. 

The shampoo has only one drawback – it’s not really efficient. On the other hand, it foams well, cleans effectively, refreshes my hair and scalp and doesn’t cause any irritations. It makes my hair fluffy, smooth and detangled. It stays fresh for a relatively long time, sometimes I could wash it every second day. 

Odżywka jest po prostu taka jak powinna być – ma gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadza, wygładza włosy, ułatwiając ich rozczesywanie, a przy tym nie obciąża i nie powoduje szybszego przetłuszczania. 

The conditioner is just as it should be – it has a thick consistency, spreads well and makes my hair smooth. It also makes brushing easier, doesn’t weigh my hair down, nor does it cause excessive greasiness. 

Maska trochę mnie zaskoczyła, bo jak na maskę, to jest niezbyt gęsta, bardziej przypomina odżywkę. I właściwie jak odżywka się zachowuje. Wygładza, pomaga w rozczesywaniu, nawilża. Łatwo się zmywa, pozornie nawet łatwiej niż odżywka. Mówię pozornie, bo jednak w przeciwieństwie do poprzedniczki, potrafi trochę obciążyć włosy, co oznacza, że coś tam zostaje. Maska jest szybka w użyciu, bo wystarczy trzymać ją 5 minut. Nie mogę się wypowiedzieć w sprawie działania wzmacniającego, bo ze względu na przetłuszczanie nie nakładałam jej na całą długość włosów.  

The mask surprised me a bit, as it’s quite liquid for a hair mask, it seems more as a conditioner. And actually works as a conditioner. It smoothens my hair, helps brush it and keeps it moisturized. It’s easy to rinse it off, however, it leaves a layer on the hair. I am sure of it, as it tends to make my hair a bit greasy right after the washing. The mask is easy and quick to use, since you just keep it for 5 minutes. I can’t say if it is really strengthening, because I did not apply it to my scalp. 

Muszę przyznać, że wszystkie produkty dobrze się u mnie sprawdziły, ale moim faworytem okazał się szampon. Niewykluczone, że kiedyś do niego wrócę, bo jest jednym z fajniejszych drogeryjnych szamponów, jakie miałam okazję ostatnio używać. Odżywka była w porządku, ale znam sporo podobnych lub lepszych, natomiast maska najmniej mnie przekonała i wątpię, bym miała ochotę ponownie ją stosować. Aha, jeśli Waszym priorytetem jest chęć wzmocnienia włosów, to lepiej poszukać bardziej specjalistycznych kosmetyków, nie liczyłabym, że ta seria, nawet aplikowana na skalp, coś konkretnego zdziała. 

I have to admit I did like all three products, but the shampoo became my favourite. I think I might repurchase it someday, as it’s one of the nicest drugstores shampoos I have recently used. The conditioner was fine, but I know many better or at least equally good ones. The mask did not convince me and I think I won’t use it again. If you need to strengthen your hair, look for something more specialised, this line will not work wonders. 

Znacie tę serię? Lubicie produkty do włosów Garnier

Do you know this line? Do you like Garnier products? 

Evelinn 9/23/2017

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl