Szybka Piątka kremów do stóp / Quick Five foot cream edition: Balea, Eveline, Evree, Madeleine Ritchie, Sylveco

Kremy do stóp to nieodłączny element mojej pielęgnacji. Zawsze jakiś stoi koło mojego łóżka. Ze względu na warstwę okluzyjną, którą zostawia większość produktów do stóp, nie stosuję ich w dzień. Niestety, aby zmiękczyć moje ekstremalnie suche pięty, miejscowo muszę stosować preparaty o silniejszym działaniu (np. z 30% zawartością mocznika lub kwasami), ale pozostałą powierzchnię stóp smaruję zwykłymi kremami, które mają właściwości zmiękczające i silnie nawilżające, niekoniecznie mocno natłuszczające. Takie działanie zapewnia wspomniany już mocznik, dlatego większość produktów z poniższego zestawienia zawiera właśnie ten składnik. Bez zbędnego gadania, zapraszam na przegląd! 

Foot cream is a must in my skincare. I always keep one at my bed, so that I could apply a thick coat before going to sleep. Because such cosmetics leave a greasy layer, I don’t use them during the day. Unfortunately, I have to use stronger products for my extremely dry heels (I prefer those with at least 30% urea or acids), but I apply softening and moisturizing creams to the rest of my feet. My favourite ones are with urea, of course. Let’s have a look at the review! 

Balea Urea Fußcreme

Balea Urea Fußcreme

Podstawowy, bardzo przyjemny w działaniu krem, chociaż skład nie do końca mnie przekonuje. Co prawda zawartość mocznika 10% to stężenie całkiem wysokie, a na liście składników znajdziemy także liczne emolienty, niacynamid i kwas mlekowy, jednakże wysoko uplasował się Phenoxyethanol, czyli konserwant, a także alkohol denaturowany. Krem faktycznie bardzo intensywnie pachnie alkoholem i właśnie to wzbudza moje mieszane uczucia. Z jednej strony składnik ten działa odkażająco, ale może też wysuszać, a nie o to mi chodzi. Kosmetyk jest gęsty i zostawia śliski film na skórze. Regularnie stosowany widocznie zmiękcza, ale z bardzo twardą skórą sobie nie radzi. Sprawdzi się u osób z umiarkowanie suchymi stopami. 

A basic but nice cream, however, the ingredient list is not the product’s strongest point. It does contain 10% urea, which is fairly much, along with numerous emolients, niacynamide and lactic acid, but on the other hand, Phenoxyethanol, a strong preservative, and alcohol are high in the list. And I must say, the cream really smells with alcohol really strong, which causes my mixed feelings, as this ingredient can be drying but it also works as an anti-bacterial agent. The cosmetic is thick and leaves a slick layer on the skin. When used regularly, it visibly softens my feet, but it won’t remove very dry skin. It’ll be good for those who have moderately dry feet. 

Eveline 8w1 Specjalistyczny krem na pękające pięty

Eveline 8in1 Specialist cream for cracked heels

Trochę śmieszą mnie te zapewnienia Eveline, że krem do stóp może być produktem 8w1, ale przemilczę ten fakt. Tubka wygląda kiczowato, ale okazała się wygodna i miękka, dzięki czemu łatwo wyciskało się z niej krem. Było to sporym ułatwieniem, ponieważ kosmetyk ma bardzo gęstą konsystencję. Maże się po skórze, zanim się dobrze wchłonie i zostawia tłustą warstwę okluzyjną. Zapach jest chemiczny, niezbyt przyjemny, ale ostatecznie aplikujemy krem na stopy, więc nie czujemy go zbyt długo. Generalnie dość dobrze nawilża i nawet zmiękcza lekko moje twarde pięty, choć jak wspomniałam, do tego celu stosuję raczej jeszcze mocniejsze środki. W każdym razie jest to jeden ze skuteczniejszych kremów do stóp, jakie miałam okazję używać w ostatnim czasie, choć jak dla mnie, to raczej taki podstawowy kosmetyk, który niekoniecznie sprawdzi się przy poważniejszych problemach. Jeśli chodzi o skład, to nie jest może najgorzej, bo znajdziemy w nim 15% mocznika, parafinę, emolienty i oleje, ale nie podobają mi się konserwanty. 

These Eveline’s claims that a foot cream can be a 8in1 product are quite funny, but let’s not talk about that. The tube looks cheap, but turned out to be comfortable and soft enough to squeeze the cream. It was important, because the cosmetic has very thick consistency. It smudges on the skin before it absorbs and leaves a greasy layer. The scent is chemical, not really nice, but this is a foot cream, so it’s not noticeable. Generally, it nicely moisturizes and softens my hard heels a bit, however, as I mentioned, I usually use something stronger for that purpose. Anyway, this is one of the most effective foot creams I have recently used, but for me is a kind of basic cream that will not help with severe problems. When it comes to the ingredients, it’s not that bad, as we’ll find there 15% urea, paraffin, emolients and oils, but I don’t like the preservatives. 

Evree Instant Help krem ratunek dla stóp

Evree Instant Help rescue foot cream

Mój ulubieniec z całej piątki, może obok tego z Eveline. Krem jest dość gęsty, ale łatwo się rozsmarowuje i nieźle się wchłania, chociaż charakterystyczną, lekko śliską warstewkę zostawia. Ma dość przyjemny zapach. Jako dobry nawilżacz suchej skóry sprawdza się bez zarzutu, choć cudów nie zdziała. Niemniej swoją podstawową rolę spełnia dobrze. Skład jest przyzwoity, choć nie idealny, ale na drugim miejscu znajdziemy mocznik (choć nie wiemy, w jakim stężeniu), a dalej różne emolienty, a także panthenol, allantoinę i lanolinę. Nie bardzo podobają mi się konserwanty, ale jeśli chodzi o produkty do stóp, to nie wpadam w panikę. Przyjemna dla oka szata graficzna dopełnia udanej całości. Nie wykluczam, że jeszcze kiedyś go kupię. 

My favourite out the five, maybe equally with Eveline’s one. The cream is rather thick, but easy to apply and absorbs well, however, leaves a slick layer that is so characteristic of foot creams. It has a nice scent. It works well as a nice moisturizer for dry skin, but it won’t work wonders. Anyway, it does his job. The ingredients are fine yet not perfect – on the second place we’ll find urea (but we don’t know how much exactly), and further different emolients, panthenol, allantoin and lanolin. I don’t really like the preservatives used there, but I dont’ panic when it comes to foot creams. Nice graphic design is an addition. I might repurchase it some day. 

Madeleine Ritchie Manuka Honey Foot Crème

Madeleine Ritchie Manuka Honey Foot Crème

Do tego kremu podeszłam dość entuzjastycznie, bo marka z Nowej Zelandii, w składzie miód manuka, kosmetyk naturalny, nietestowany na zwierzętach... Opakowanie jest ładne i wygodne, a skład nie najgorszy, chociaż pod koniec listy widnieje Phenoxyethanol i parabeny, które psują efekt. Niestety krem ten nie był przyjemny w użyciu. Nie wiem, czy trafiłam na jakiś zepsuty egzemplarz, chociaż był przed datą ważności, ale mój miał dziwną grudkowatą konsystencję i brzydki zapach, przypominający zjełczały tłuszcz. Prawie nie wchłaniał się w skórę stóp i właściwie niewiele robił, jedynie lekko nawilżał. No cóż, nie przekonał mnie do siebie. 

I was quite enthusiastic about this cream, it caught my attention with the manuka honey in the ingredient lists and because it’s a natural product, not tested on animals and comes from New Zealand... The packaging is pretty and comfortable and the ingredient list looks very fine, however, it contains Phenoxyethanol and parabens. Unfortunately, the cream wasn’t nice to use. I don’t know if I got some faulty one, but it had strange clumpy consistency and terrible smell, somehow rancid. It barely absorbed into the skin and didn’t do much, only moisturized a little. Well, it didn’t convince me and I won’t buy it again. 

Sylveco regenerujący krem do stóp

Sylveco regenerating foot cream

Bardzo lubię kosmetyki Sylveco, dlatego byłam bardzo ciekawa tego kremu. Skład jest świetny, kompletnie nie ma się do czego przyczepić – oleje, emolienty, masło shea, betulina, ekstrakt z aloesu i delikatne konserwanty. Jestem pod wrażeniem. Krem ma niezbyt gęstą, ale też nie za rzadką konsystencję i przyjemny, odświeżający ziołowo-miętowo-korzenny zapach. Charakterystycznie maże się po skórze i nie wchłania się całkowicie, tworzy delikatną warstwę okluzyjną. Jeśli chodzi o działanie, to już jest trochę gorzej, bo producent obiecuje regenerację, a krem zapewnia jednak tylko podstawową pielęgnację. Sprawdzi się raczej u osób, które nie mają poważnych problemów, ze zrogowaciałą skórą sobie nie radzi. Dla mnie po prostu zbyt mocno natłuszcza, a za mało nawilża i zmiękcza. Niemniej uważam, że to dość przyzwoity krem do stóp ze świetnym składem. 

I really like Sylveco, that’s why I was eager to try the cream. The ingredients are great, I can’t complain about anything – oils, emolients,shea butter, betulin, aloe extract and mild preservatives. I’m impressed. The cream has not too thick consistency, but it’s not runny, and it has also refreshing herbal-mint-spicy scent. It characteristically smudges on the skin and doesn’t fully absorb, leaving a thin protective layer. When it comes to how it works, it’s not that good. The producer promises regeneration, but we only get basic care. It’ll rather work for those who don’t have serious problems. For me it’s too greassy and not enough moisturizing and softening. But anyway, it’s a nice foot cream with wonderful ingredients. 

Przyznam szczerze, że nie wiem, czy wrócę do któregoś z tych kremów do stóp, najprędzej chyba do Evree, może Eveline. Fajna jest seria Nivelazione od Farmony, o której pisałam TUTAJ, ale wolałabym jednak znaleźć coś z przyjaznym składem, najlepiej ze sporą ilością mocznika i w niewygórowanej cenie. Znacie coś takiego? Jakie są Wasze ulubione kremy do stóp? 

To be honest, I don’t know if I ever repurchase any of these creams, maybe Evree or Eveline. The Nivelazione foot line from Farmona seems nice (I reviewed it HERE), too, but I’d prefer something with more friendly ingredients, with high urea content and for an affordable price. Do you know something like this? What are your favourite foot creams? 

Evelinn 11/29/2017

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl