Święty Graal wśród podkładów? / My Holy Grail foundation? MAC Pro Longwear Foundation

Poszukiwanie idealnego podkładu może być drogą przez mękę, wiedzą o tym zwłaszcza posiadaczki cer problematycznych, takich jak moja. Próbowałam ich niezliczoną liczbę i żaden się nie sprawdzał, w pewnym momencie już myślałam, że po prostu nie znajdę podkładu, który zachowywałby się na mojej twarzy chociaż przyzwoicie. Z czasem jednak poznawałam swoją cerę i jej potrzeby coraz lepiej, testowałam mnóstwo produktów i częściej zaczęłam też trafiać na kosmetyki, które całkiem nieźle się spisywały. Zauważyłam, że niektóre formuły odpowiadają mi bardziej niż inne. Wiele osób mnie prosi o polecenie dobrego podkładu i wtedy zawsze powtarzam, że dobór podkładu to kwestia szalenie indywidualna, najczęściej najlepiej sprawdza się metoda prób i błędów. Oczywiście, mogę się podzielić swoimi spostrzeżeniami, zasugerować coś, bazując na moich doświadczeniach z różnymi produktami, ale ostatecznie trzeba wszystko sprawdzać na sobie. Moim zdaniem nie ma lepszej metody :) 

Looking for a perfect foundation can be really tough, especially if you have problematic skin, just like me. I’ve tried countless foundations and none of them worked, at some point I thought I would never find a foundation that would look at least decent on my face. But I got to know my skin and its needs better, I tested lots of products and I started to find ones that worked fine. I noticed what formulas are the best for me. Many people ask me for recommendations and I always keep saying that choosing a foundation is a very individual thing and the best way to find a perfect one is by trial and error. Of course, I can share my opinions and suggest something basing on my experience, but you have to check it on your face in the end. That’s the best way in my opinion :) 

Podkłady z MAC zainteresowały mnie dość wcześnie, słyszałam od bardziej zaznajomionych ze sferą beauty koleżanek, że nie mają sobie równych. I moje pierwsze spotkanie z tą marką, to podkład Studio Fix. Poszłam do salonu MAC, poprosiłam o dobór podkładu i dostałam właśnie próbkę Studio Fix w odcieniu NW13. Niestety, to była porażka. Dobrze, że skończyło się na próbce, bo gdybym go od razu kupiła, to bym się chyba załamała. Kosmetyk warzył się u mnie po kilku minutach, rozwarstwiał się i wyglądał okropnie. Zawiedziona, nie miałam ochoty testować kolejnych podkładów tej marki. Pro Longwear trafił na moją twarz przypadkowo. Chciałam sprawdzić na swoich policzkach róż i wtedy wizażystka zaproponowała mi cały makijaż, i użyła właśnie tego podkładu, w parze z pudrem Mineralize Skinfinish Natural. Efekt był świetny. Na tyle, że przy najbliższej okazji i zastrzyku gotówki kupiłam obydwa kosmetyki. I z obydwu jestem bardzo zadowolona :) 

I wanted to try MAC foundations, as I heard from my more experienced friends that they’re one of a kind. And my first meeting with the brand was Studio Fix Foundation. I went to the MAC store, asked for help with choosing the proper foundation and shade and got a sample of Studio Fix in NW13. Unfortunately, this was a total failure. Thank god it was only a sample. If I had bought it then, I would have been devastated. The cosmetic got cakey after a few minutes, strangely separated and looked horrible. I was very disappointed and I didn’t feel like checking their other foundations. Pro Longwear was applied on my face by a coincidence. I wanted to try a blush and then the makeup artist offered me the whole makeup and used Pro Longwear paired with Mineralize Skinfinish Natural powder. The result was brilliant and I soon got both products. And I like both of them very much :) 

Bardzo podobają mi się minimalistyczne opakowania kosmetyków MAC (są bardzo fotogeniczne, prawda?), ale mam pewne zastrzeżenia co do samej szklanej buteleczki. Plus, że nie musimy dokupować pompki, jak w przypadku Studio Fix, ale kanalik, przez który podkład wydostaje się na zewnątrz, zapycha się zaschniętym kosmetykiem. Musiałam grzebać w nim czymś długim i cienkim, by wybrać resztki, co było bardzo irytujące. 

I love minimalistic packagings of MAC products, but I have to complain a bit about the glass bottle. It’s good we don’t have to buy a pump separately, as it is with Studio Fix, but the the small canal through which the foundation comes out gets clogged by dry foundation that stays inside. I had to take it out with something long and thin, which was really irritating. 

Skład może przemilczę, natury to się tutaj nie uświadczy, ale tak skrajnie źle też nie jest. Sporo pochodnych ropy naftowej i silikonów. Te drugie moja skóra wydaje się lubić, zauważyłam, że mocno silikonowe podkłady lepiej się u mnie utrzymują. Zapach też nie należy do najprzyjemniejszych, kojarzy mi się z farbą, taką do ścian ;) Warto dodać, że podkład zawiera filtr przeciwsłoneczny SPF 10, co jest wystarczające na co dzień. 

I won’t talk much about the ingredients, as it isn’t anything natural, however, it is not that bad, either. There are a lot of petroleum derivatives and silicones, but my skin seems to like them, as more siliconey foundations last better on me. The scent is not the most pleasant, it reminds me of wall paint ;) It’s worth noting that the foundation contains SPF 10 sunscreen, which is enough for daily use. 

Konsystencja jest bardzo specyficzna, dość gęsta i jakby lekko gumowata. Podkład klei się do twarzy, a do tego po kilku chwilach zastyga, dlatego trzeba nim szybko pracować, by nie było dziur i smug. Ja najbardziej lubię nakładać tego typu produkty pędzlem, chociaż wiele osób twierdzi, że Pro Longwear aplikowany gąbeczką wygląda lepiej, bo mniej ciężko. Ja w każdym razie dużej różnicy nie widziałam, po prostu lubię pędzle. Nie jest to podkład lekki, ale nigdy nie odczułam ściągnięcia czy obciążenia. 

The consistency is very specific, rather thick and gum-like. It sticks to the face and sets after a few moments, so it’s necessary to apply it quickly, so that it won’t get patchy. My favourite way to apply it is a brush, however, a lot of people say thet Pro Longwear looks more natural when applied with a makeup sponge. I didn’t notice much difference, I just like brushes. It is not a lightweight foundation, however, I have never felt tightness or heaviness on my face. 

Krycie określiłabym jako średnie, dla mnie w zupełności wystarczające. Zakrywa to, co potrzeba, a nie robi na twarzy „szpachli”. U mnie wygląda bardzo naturalnie, maskuje pory, nie podkreśla suchych skórek i wygładza cerę. Daje ładne wykończenie, nie zbyt matowe, porównałabym ten efekt do lekko nawilżonej, ale nie świecącej się skóry. Prawie nie widać, że mam podkład na twarzy. I faktycznie najładniej wygląda ze wspomnianym wcześniej pudrem Mineralize Skinfinish Natural. Ponadto bardzo dobrze rozcierają się na nim róże i brązery. 

The coverage is medium, bot for me absolutely enough. It covers everything I need without looking heavy. It looks very natural on my face, hides pores, doesn’t accentuate dryness and makes my skin smooth. It gives a nice finish, neither too matte, nor too dewy, I would compare it to moisturized skin. It’s almost invisible on my face. And in fact, it looks best with the aforementioned Mineralize Skinfinish Natural powder. What’s more, other products, such as blushes and contouring powders blend easily on it. 

Trwałość też wypada imponująco. Warzy się, jak każdy podkład na mojej tłustej cerze, ale dopiero po wielu godzinach, chyba żaden podkład tak długo nie wygląda u mnie dobrze. Najdłużej miałam go na twarzy prawie 20 godzin – nie pytajcie, dlaczego – i cały czas wyglądał nienagannie. Generalnie sięgałam po niego zawsze wtedy, kiedy potrzebowałam czegoś, na czym można polegać i nie stresować się poprawkami. Przy tym nie zauważyłam żadnego przesuszenia czy zapychania, nawet przy codziennym stosowaniu. Dobre oczyszczanie wystarczyło, by nie pojawiły się żadne niespodzianki. 

The lasting power is also impressive. It gets cakey over time, as every other foundation on my oily face, but only after long hours, I guess any other foundation doesn’t last so long on me. Once I was wearing it for almost 20 hours, don’t ask me why, but it still looked fine. I generally reached for it everytime I needed something reliable that won’t need too many touchups during the day. And I never noticed that it dried out my skin or blocked my pores, even when I was using it every day. Deep cleansing was enough to avoid any surprises on the skin. 

Mój kolor to NC15, najjaśniejszy w gamie, który niestety nie jest dla mnie wystarczająco jasny. Wpada w żółte tony i dzięki temu ładnie maskuje zaczerwienienia, ale potrzebowałabym czegoś jeszcze jaśniejszego, w granicach NC13 lub NC10. Próby rozjaśniania się nie do końca powiodły, miałam wrażenie, że rozjaśniacz trochę osłabia jego trwałość. Mimo wszystko, nosiłam go i za bardzo się nie odcinał, niemniej na razie wstrzymuję się z powrotem do niego. Powstrzymuje mnie też cena, która wynosi obecnie 148 zł. Na szczęście podkład jest wydajny i mamy aż 24 miesiące na jego zużycie. 

My shade is NC15, the lightest one in the range, and it is not fair enough for me. It is more yellow-toned and thanks to that it hides redness, but I would need something a little lighter, around NC13, or NC10. I tried to mix it with brighteners and I felt it became less longlasting then. Anyway, I was wearing it and it didn’t look bad, however, I won’t repurchase it in the near future. What puts me off is also its price, which is 37€. The good thing is that it’s efficient and we have 24 months to use it up. 

Muszę przyznać, że MAC Pro Longwear Foundation to chyba najlepszy podkład, jaki do tej pory używałam. Mogę mu zaufać i wiem, że w każdych warunkach będzie na mojej twarzy dobrze wyglądał. Nie jest ideałem, ale niewiele mu brakuje. Jak wspomniałam, ze względu na kolor i cenę na razie go ponownie nie kupię, zwłaszcza że trafiłam ostatnio na kilka całkiem fajnych podkładów. Może nie dorównują MACzkowi, ale depczą mu po piętach i kosztują znacznie mniej ;) 

I must admit that MAC Pro Longwear Foundation is the best foundation I’ve used so far. I can trust it and it will look well on my face in all conditions. It is not perfect, but quite close. As I mentioned, I won’t repurchase it due to the shade and price, especially that I came across some interesting foundations that are not much worse than MAC, but much more affordable ;) 

Znacie podkłady MAC? Macie jakieś doświadczenia z podkładem Pro Longwear? Jakie są Wasze ulubione podkłady? 

Do you know MAC foundations? Do you have any experience with Pro Longwear Foundations? What are your favourite foundations? 

Evelinn 1/03/2018

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl