Tołpa: płyn micelarny i tonik 2w1, czy to może się udać? / micellar water and face toner 2in1, can it work?

Kosmetyki ileś-tam-w-jednym niby się opłacają, bo dzięki nim możemy zaoszczędzić pieniądze, czas i miejsce, ale jednak nie mam do nich zaufania. Jakoś mam takie poczucie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. 2w1 to jeszcze nie jest przesada, więc chętnie sięgnęłam po produkt Tołpa z serii Green Oczyszczanie łagodny płyn micelarny – tonik 2w1. Te dwa zupełnie różne typy kosmetyków zamknięte w jednej butelce spełniają jednak odmienne funkcje. Czy takie połączenie miało szansę się sprawdzić? Dowiecie się z niniejszego posta :)  

This kind of cosmetics few-in-one are supposed to be a good choice, as they save our money, time and space, but I don’t fully trust them. I just feel that when something should be good at everything, it won’t be good at anything. But 2in1 is not too much, so I eagerly tried the product from Tołpa Green, which is supposed to be a mild micellar water and a toner at the same time. But these two completely different kinds of cosmetics have different functions. Could such a combination work then? Check out the rest of the post :) 

Ze spraw technicznych – butelka jest w porządku, łatwo dozować płyn na wacik bez rozlewania. Kosmetyk ma specyficzny dość intensywny zapach, jakby kwiatowy czy pudrowy. Mnie w każdym razie bardzo się podoba, ale wyobrażam sobie, że jego moc może drażnić. Skład wypada moim zdaniem całkiem dobrze, ale warto pamiętać, że kosmetyki Tołpa nie są w pełni naturalne. Jak dla mnie to kompromis między typowymi produktami drogeryjnymi a naturalnymi. Na liście znajdziemy wodę, łagodne substancje myjące, odpowiednie dla nawet bardzo wrażliwej cery, ekstrakty – z torfu, lukrecji, bławatka, glicerynę, glikol propylenowy, a także nieszkodliwe substancje pomocnicze oraz konserwanty, wśród których tylko co do jednego mam wątpliwości, a mianowicie Disodium EDTA – nie jestem przewrażliwiona na jego punkcie, ale po prostu wolę, kiedy kosmetyki konserwuje się czymś bezpieczniejszym. Niemniej jest naprawdę przyzwoicie.  

In terms of technical aspects – the bottle is fine, as it’s easy to pour the product on a cotton pad without getting it spilt. The cosmetic has a specific and quite intensive scent, a kind of flowery or powdery. Actually, I like it, but I can imagine it may be disturbing for more sensitive noses. The ingredient list is, in my opinion, fine, but remember that Tołpa products are not fully natural. For me, it’s a compromise between typical drugstore cosmetics and natural ones. In the list we’ll find water, mild detergents, appropriate even for very sensitive skin, peat, licorice and cornflower extracts, glycerine, propylene glycol, harmless processing aids and preservatives, among which there’s one that I’d prefer not to see, Disodium EDTA – I’m not paranoid about it, I just prefer products that are preserved with safer substances. Anyway, the ingredient list looks quite fine.  

Jeśli chodzi o działanie w roli płynu micelarnego, to określiłabym je jako dobre, ale nie idealne. To znaczy, rozpuszcza makijaż, ale idzie to trochę opornie, trzeba zużyć sporo produktu i przy okazji płatków kosmetycznych. Coś za coś, przynajmniej płyn jest naprawdę delikatny, nie podrażnia skóry ani nie szczypie w oczy, a moje są wyjątkowo wrażliwe. Zostawia lekko lepką warstwę na twarzy, ale dzięki temu daje uczucie nawilżenia, a po jakimś czasie lepkość znika. Osobiście najchętniej stosuję go do zmywania makijażu oczu oraz do domywania resztek po wcześniejszym użyciu olejku.  

When it comes to how it performs as a micellar water, I would say it does its job, but it’s not perfect. It does remove makeup, but it takes time, a lot of product and a quite a few cotton pads. Well, at least it’s really delicate, doesn’t irritate the skin or eyes, even though mine are really sensitive. It leaves a slightly sticky layer, but thanks to this, it gives more hydration and the sticky feeling disappears after a while. Personally, I like to use it to remove my eye makeup and to wipe the rest of makeup after using an oil.  

Jako tonik, o dziwo, też sprawdza się nieźle. Przyjemnie dodatkowo nawilża, nie mam mu nic do zarzucenia. Chociaż nie sprawdzałam pH, to ufam, że producent nie wciska kitu. Sądząc po składzie, jest szansa na niskie pH. Przemywam płynem cerę rano przed nałożeniem kremu, a także wieczorem po umyciu. Serum, kremy i olejki dobrze się na niego aplikują.  

As a toner, it works surprisingly well. It nicely moisturizes, I can’t really complain. Even though I didn’t check the exact pH, I believe the producer is not deceiving us. Considering the ingredients, there’s a chance for low pH. I use it to wipe my face in the morning before applying my day cream and in the evening after washing my face. All my serums, creams and oils apply well on it.  

Zazwyczaj staram się płynu micelarnego nie zostawiać na twarzy, ale dotyczy to tych drogeryjnych, gdyż często zawierają silikony czy PEG-i, które potencjalnie mogą zapychać, ale w przypadku tego z Tołpy nie mam aż takich obaw. I chociaż miałam wątpliwości, czy można połączyć myjący produkt, który ma zazwyczaj zasadowe pH, z tonikiem, którego odczyn powinien być kwaśny, to jednak z działania tego kosmetyku jestem zadowolona.  

Usually I try not to leave a micellar water on my face, which applies to those drugstore ones, as they often contain silicones or PEGs that can be potentially comedogenic, but in the case of this one from Tołpa I am not so afraid. And even though I doubted whether a washing product that usually has high pH can be combined with a toner whose pH should be acidic, I see that this cosmetic just works.  

Znacie ten kosmetyk? Co sądzicie o łączeniu płynu micelarnego z tonikiem w jednym produkcie?  

Do you know this cosmetic? What do you think of combining a micellar water with a toner in one product? 

Evelinn 3/28/2018

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl