Hybrydowa wiosna w pastelach z serii Love Story od PB Nails / Hybrid spring in pastel shades from the Love Story collection from PB Nails

Dzisiejszy post przygotowała dla Was moja siostra Renia, która czasem coś już tutaj recenzowała, zwłaszcza w przypadku nowości Rossmanna, a którą część dziewczyn nawet zna osobiście. No prawie, bo tekst został ostatecznie zredagowany przeze mnie, podobnie jak zdjęcia, ale opinia jest całkowicie Reniowa. Ja praktycznie nie robię hybryd, na rękach się u mnie w ogóle nie trzymają, a na stopach robi mi je właśnie moja siostra. U niej z kolei hybryda to jedyna opcja, bo pracuje w laboratorium i zwykły lakier nie przeżyłby pierwszego spotkania z chemikaliami. Renia ma więc już duże doświadczenie, poznała wiele marek i postanowiłam oddać jej hybrydowy kącik na blogu. Mam nadzieję, że spodoba się Wam takie urozmaicenie tematyki :) Oddaję Reni głos: 

W dzisiejszym poście przedstawię Wam trochę mniej znaną markę lakierów hybrydowych, Perfect Beauty, czyli PB Nails. Osoby, które nie są mocno związane ze światem paznokciowym, kojarzą przeważnie firmy takie jak Semilac, NeoNail lub Indigo, chociaż na rynku jest teraz naprawdę sporo marek oferujących lakiery hybrydowe. Można powiedzieć, że dwie pierwsze najbardziej wyszły do ludzi, ponieważ w większych galeriach handlowych mają swoje wysepki, co jest świetną opcją, bo możemy na żywo sprawdzić kolor, zapytać o poradę i zrobić zakupy przy okazji wizyty w centrum. Ale może warto dać szansę innym markom? Czy nie zaprzątać sobie nimi głowy i trzymać się topowych pewniaków? Jako że kilka firm miałam już okazję sprawdzić, to postaram się sukcesywnie je pokazywać na blogu i spróbować odpowiedzieć na te pytania :)  

Today I am coming with a post on some less-known brand of hybrid polishes, Perfect Beauty, or PB Nails. Those who are not very interested in the nail world, probably know such brands as Semilac, NeoNail or Indigo, even though there are now quite many brands that offer hybrid polishes on the market. We can say that the first two brands became widely available, as they have their stands in shopping malls, which is a great option, as we can check the colours or ask for help. So it worth trying other brands? Or maybe it is better to stick to the top brands and not to think of the new ones? Since I’ve had an opportunity to try several brands, I’ll try to successively show them on the blog and answer the questions :)  

Chciałam się dowiedzieć, czy firma i produkcja są polskie, ale na stronie znajdziemy tylko informację, że firma powstała w 2007 roku i ma siedzibę w Nowym Sączu. Nie wiem więc, jak z produkcją. Lakiery można kupić w dwóch objętościach, 5 ml za 29 zł oraz 10 ml za 44 zł, czyli cena nie różni się od lakierów popularnych firm. Opakowanie to szeroka biała buteleczka z naklejką na wierzchu, która bardzo ułatwia odnalezienie konkretnego koloru w zbiorach, co sobie cenię, bo już kiedyś zdarzyło mi się nałożyć top zamiast bazy ;) Całość dodatkowo zapakowana jest w kartonik. Pędzelek jest wygodny, dość krótki i dość precyzyjny, choć mógłby być odrobinę węższy.  

I wanted to find information whether the brand and production are based in Poland, but on the website we can only read that the company was founded in 2007 and it is located in Nowy Sącz. So I don’t know how it is with the production. We can buy the polishes in two sizes – 5 ml for 29 zł and 10 ml for 44 zł, so the prices are similar to those in the case of top brands. The packaging is a white bottle with a sticker on the top, which makes a difference, when you’re trying to find the right product. I really appreciate it, because it happened that I used a top coat instead of a base ;) The bottle comes in a cardboard box. The brush is comfortable, quite short and fairly precise, however, it could have been a bit narrower.  

Konsystencja lakieru jest gęsta, ale nieprzesadnie. Nie spływa na boki i nie zalewa skórek podczas aplikacji, jednocześnie nie utrudnia pracy do tego stopnia, że trzeba używać innych pędzelków. Lakier nakłada się dość równo, ale czasami musiałam coś korygować, bo rozkładał się nierównomiernie i w miejscu dotknięcia pędzelkiem powstawał prześwit. Krycie jest bardzo dobre. Kolory, które posiadam, to zbliżone do siebie jaśniutkie, mocno rozbielone pastele, GE208 Amour (lawendowy) i GE209 Soul (seledynowy) z serii Love Story. Odcienie są bardzo ładne, wiosenne, nienachlane i eleganckie. W obu przypadkach wystarczyły dwie warstwy do pełnego krycia.  

The consistency of the polishes is thick, yet not too much. They don’t tend to stain the cuticles, and at the same time, they don’t make the application so difficult that it would require using other brushes. The polish applies evenly, however, I sometimes had to correct it, when it got smudgy when touched with a brush. The coverage is very good. The shades I own are very pale, whitened pastels, GE208 Amour (lavender) and GE209 Soul (seledine) from the Love Story collection. The shades are very pretty, fresh and elegant. In both cases two coats were enough to get them fully opaque.  

Za pierwszym razem, kiedy używałam PB Nails zrobiłam ombré tymi kolorami. Lakiery są tak jasne i podobne, że nie było za bardzo widać przejścia. Poza tym niestety na drugi dzień oba kolory na końcach bardzo mi zżółkły. Nie przypominam sobie, żebym zrobiła coś, co mogłoby to spowodować. Lakier wyglądał nieestetycznie, ale testowałam dalej, żeby zobaczyć, jak wypada trwałość. Hybrydy bez problemu wytrzymały ponad 2 tygodnie, manicure zmieniłam z powodu dużego odrostu i zrobiłam kolejne podejście. Tym razem wybrałam inne zdobienie – kolor Amour ze złotymi dodatkami i efektem syrenki na palcu wskazującym. Manicure ten noszę już od dwóch tygodni i nie zauważyłam żadnego zżółknięcia lakieru, więc pierwszy raz musiał to być wypadek przy pracy ;)  

When I used the PB Nails hybrids for the first time I did some ombré using both colours. Unfortunately, on the second day both shades became yellow at ends. I can’t remember doing anything that could have caused it. The polishes looked bad, but I kept on testing in order to check the lasting power. The hybrids stayed on for more than 2 weeks, I changed my manicure only because my nails grew, and I gave the polishes a second try. This time I chose something different – I paired the shade Amour with golden accents and a mermaid effect on my index finger. I’ve been wearing the manicure for two weeks now and I haven’t noticed yellow ends, so the first time must have been a coincidence ;)  

Oprócz kolorów testowałam też bazę Strong Base oraz top Elastic Top Coat, i obydwa produkty bardzo polubiłam. Baza rzeczywiście dobrze się trzyma, nawet po bokach paznokci nie zaczęła odstawać po dłuższym czasie, co często mi się to zdarza, ponieważ gdy moje paznokcie są długie, to bardzo lubią się jakby zwijać na końcach, a to wpływa na trwałość hybrydy. Top świetnie nabłyszcza i po wspomnianych dwóch tygodniach dalej wygląda jak świeżo nałożony.  

Apart from the colours, I also tested Strong Base and Elastic Top Coat, and both products did very well. The base coat stays as it should, even at sides of the nails it didn’t chip, which often happens to me, as my nails tend to roll when they’re long, which affects the longevity of the manicure. The top is very glossy and after two weeks looks as if it had just been applied.  

Czy zauważyłam różnicę pomiędzy topowymi firmami a PB Nails? Początkowo tak, bo paznokcie wyglądały bardzo brzydko, gdy końcówki były żółte, ale już przy drugiej aplikacji – zupełnie nie, a nawet mam wrażenie, że trzymają się lepiej. Czy będę do nich wracać? Oczywiście! I jeśli zachoruję na jakiś kolor i będę mieć okazję kupna, to na pewno trafi do mojej kolekcji.  

Have I noticed any difference between top brands and PB Nails? At first – yes, because my nails looked bad, when the ends were yellow, but during the second application absolutely not, and I even feel they’re more longlasting. Will I reach for them? Sure! When I fall in love with some shade and I have an opportunity to buy it, it will surely become a part of my collection. 

Evelinn 5/30/2018

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl