Together is Better: jaką bazę pod cienie wybrać dla „tłustej” powieki? / how to pick an eyeshadow primer for oily eyelids?

Należę do osób, których powieki są nie tylko opadające, ale także szybko się przetłuszczają, co znacznie utrudnia makijaż oczu i utrzymywanie się cieni. Nie ma mowy o aplikacji produktów na gołą powiekę, koniecznie trzeba ją dobrze przygotować, a tu z pomocą przychodzą bazy pod cienie. Bez bazy ani rusz – together is better, bo dzięki niej możemy cieszyć się długotrwałym i intensywnym makijażem oczu :) Dziś opowiem Wam o moich doświadczeniach z różnymi rodzajami tego typu produktów i poszukiwaniach ideału. Post jest jednocześnie moją lipcową odsłoną akcji blogerskiej Wspaniały Rok, jesteśmy już na półmetku!  

I am one those people who have not only hooded but also oily eyelids, which causes problems with application and staying power of eye makeup. I can’t apply eyeshadows on a bare eyelid. It just has to be prepared well and an eyeshadow primer may help – together is better, because thanks to it you can enjoy longlasting and intensive eye makeup :) Today I’ll tell you about my experience with different kinds of products and my search for a perfect primer. The post is at the same time my July contribution to the Wonderful Year blogger campaign, we’re already halfway through it!  

Zacznę może od kategorii, z której nie pokażę Wam żadnego konkretnego przykładu – od korektora. Ta opcja kompletnie się u mnie nie sprawdza. Czy to korektor zastygający, czy nie, przypudrowany lub nie, zawsze zbiera mi się w załamaniach i cienie już po krótkim czasie wyglądają okropnie. Dlatego zaprzestałam tej praktyki, chociaż faktem jest, że korektor dobrze podbija pigmentację cieni i ujednolica kolor powieki. Akurat z przebarwieniami problemu nie mam, więc dla mnie to nie jest priorytet. Z tych samych powodów unikam baz zbliżonych właściwościami do korektorów, jak np. Essence I Love Stage, którą użyłam kilka razy i oddałam siostrze.  

I’ll start with a category that I am not going to show you an example of – a concealer. This option doesn’t work for me at all. Even if it is a concealer that sets, powdered or not, it just creases and after a short time my eye makeup looks awful. That’s why I stopped that. It’s true a concealer enhances the pigmentation of eyeshadows and evens the skintone, but I don’t have problems with that and this is not my priority. For the same reason I avoid concealer-like primers, such as Essence’s I Love Stage which I used a couple of times and gave it to my sister.  

Znacznie lepiej sprawdził się u mnie e.l.f. Eyelid Primer, który jest czymś pomiędzy korektorem a bazą silikonową. Podczas aplikacji wyczuwa się taki typowo silikonowy poślizg i wygładzenie. Gąbeczkowy aplikator ułatwia nakładanie. Przypudrowana lub oprószona beżowym cieniem baza e.l.f. utrzymuje mój makijaż oka w świetnym stanie przez wiele godzin. Po prostu powieka się tak nie przetłuszcza, a niewielkie ilości sebum są absorbowane przez puder/cień.  

e.l.f. Eyelid Primer worked way better for me. It is something between a concealer and a silicone primer. During the application it feels slick as typical silicone primers. The sponge applicator facilitates the application. Powdered or set with a beige eyeshadow, the e.l.f. primer keeps my eye makeup at place in a good condition for many hours. The eyelid just doesn’t get so oily and the little amounts of sebum get absorbed by the powder/eyeshadow.  

Podobne, a nawet lepsze doświadczenia mam z bazą Too Faced Shadow Insurance. To najlepsza baza, z jaką miałam do tej pory do czynienia. Na przypudrowanej cienie wytrzymują cały dzień, nawet w upale, czasem tylko w załamaniach kolor delikatnie straci intensywność, ale nic się nie zbiera. Co prawda na zdjęciu wygląda, jakby baza miała lekko żółtawy kolor, ale na powiece krycia nie daje. W dotyku jest śliska i nie lepi się na skórze. Jedyna wada, jak dla mnie, to rozwarstwianie się. Przed każdym użyciem muszę najpierw wycisnąć tłusty płyn, który się wytrąca, przez co kosmetyk się marnuje. Nie wydaje mi się, żeby to była kwestia przeterminowania, baza zachowywała się tak od nowości. Ale przymykam na to oko.  

Similar, or even better is my experience with Too Faced Shadow Insurance eyeshadow primer. This is the primer I have had so far. When it’s fixed with powder, it keeps my eye makeup almost intact even if it’s hot outside. Sometimes only the colour fades a bit in the crease, but that’s not a big deal. The primer looks yellowish on swatches, but in fact it’s transparent and gives no coverage. It’s slick to the touch and is not sticky on the skin. The only drawback for me is that it splits. Before every use I have to squeeze out a little to get rid of the oily fluid, which is basically wasting some product. However, I don’t think is because it expired or just went bad, as it was exactly like this since the beginning. But I can stand it.  

Próbowałam też bazę w kredce Eyeshadow Base od Wibo. Ma gęstą, kremową konsystencję, dość trudno się rozprowadza i jest lepka. Ma biały kolor i mocno kryje, dzięki czemu mocno podbija pigment i intensywność cieni, ale jednak w ogóle się nie sprawdziła u mnie. Baza nie zastyga, zostaje na powiece grubą warstwą i nawet przypudrowanie nie zabezpiecza przed zbieraniem się w załamaniach. Zdecydowanie nie dla osób z opadającą powieką, a tłustą to już w ogóle.  

I also tried the crayon Eyeshadow Base from Wibo. It has thick, creamy consistency and is quite sticky, which makes it difficult to apply. It is white and gives high coverage, thanks to which enhances the pigmentation of eyeshadows, but it just didn’t work. It doesn’t set, so a thick coat is left on the eyelid and it creases even if it’s well powdered. It’s definitely not for those with hooded eyelids, not to mention oily ones.  

Niestety cienie w kremie też nie do końca zdały egzamin. Kiedy miałam robiony makijaż w MACu, to wizażystka użyła słynnego Paint Pot i on jeszcze dał radę, ale Maybelline Color Tattoo z serii Creamy Mattes #93 Crème de Nude w ogóle. Ciężko się go nabierało, tępo się nakładał, okropnie wyglądał na powiece, jakoś tak strasznie sucho i po krótkim czasie zbierał się w załamaniu, a cienie na niego nałożone razem z nim. Mam jeszcze w swoich zasobach cienie w kremie Bell i mam zamiar je przetestować, ale pierwsze próby nie zapowiadają sukcesu.  

Unfortunately, creamy eyeshadows did not work either. When I had my makeup done at MAC, the artist used the famous Paint Pot and it was quite good, but Maybelline Color Tattoo Creamy Mattes in the shade #93 Crème de Nude was a complete miss. It was hard to even take it out from the jar and was dull in consistency. And looked terrible on the eyelid, somehow dry, and creased after a short time along with the eyeshadows applied on it. I also have some Bell creamy eyeshadows in my collection and I’m going to try them, but I’m not optimistic after first uses.  

Podsumowując, w moim przypadku najlepiej się sprawdzają bazy silikonowe, porządnie przypudrowane lub zagruntowane. Ta metoda ma swoje wady, bo do mokrej bazy cienie lepiej się przyczepiają i kolory są bardziej intensywne, ale co mi po tym, jak za chwilę się zrolują i pozbierają. Kiedyś w ogóle nie malowałam oczu z tego powodu, teraz mogę cieszyć się ładnym i trwałym makijażem. Ważne, żeby znaleźć swój sposób, może więc moje doświadczenia komuś pomogą :) Obecnie testuję kilka innych baz, ale wszystkie są w jakimś stopniu zbliżone formułą do Shadow Insurance, za jakiś czas więc dam znać, czy znalazłam godnego zastępcę dla mojego ulubieńca :)  

To sum up, in my case silicone primers, well powdered of fixed are the best choice. This has some disadvantages, as eyeshadows stick to a wet primer better and the colours are more intense, but what’s the use if they roll and crease after a short while. In the past I didn’t wear any eye makeup because of that, but now I can enjoy neat and longlasting makeup. It’s important to find your own method, so I hope my advice can help at least some of you :) Now I've been testing few other primers, all of which are similar to Shadow Insurance, and I plan to tell you about them soon.  

Jakich baz pod cienie używacie? Macie problem z utrzymywaniem się cieni? Jak sobie z tym radzicie?  

What eyeshadow primers do you use? Do you have problems with the lasting power of your eye makeup? How do you cope with that? 

Evelinn 7/29/2018

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl