Eveline Cosmetics Celebrities Beauty matująco-wygładzający puder mineralny #21 Ivory / Eveline Cosmetics Celebrities Beauty Mattifying and smoothing mineral powder #21 Ivory

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam troszkę o pudrze, którego się ostatnio pozbyłam. Dlaczego musiałam go wyrzucić? O tym odrobinę później, a najpierw kilka słów o produkcie. Pod lupę bierzemy kompaktowy puder matująco-wygładzający Eveline Cosmetics z serii Celebrities Beauty w odcieniu #21 Ivory, który kupiłam w Rossmannie za około 20 zł za 9 g, z myślą, aby mieć go przy sobie w torebce i używać do poprawek.

Today, I would like to tell you something about mattifying powder that I had to throw away not so long ago. Why did I have to do it? I’ll tell you a bit later. Let’s start with some information on the product. We're going to take a closer look at Eveline Cosmetics Celebrities Beauty mattifying and smoothing mineral powder in #21 Ivory. It’s a compact powder, I bought it in Rossmann. I’m not really sure if Eveline is available in other countries. Anyway, it cost around 20 zł fo 9 g and I grabbed it just to put it in my bag in order to apply corrections to my makeup during the day.

Bardzo spodobało mi się opakowanie, czyli plastikowa puderniczka w kolorze czarnym, ze złotymi akcentami. Jest ona elegancka i trwała, zamyka się na zatrzask. Nosiłam ją cały czas w torebce, raz nawet spadła na ziemię i nic się nie stało. Otwiera się poprzez naciśnięcie złotego paska, czego na początku nie mogłam rozwikłać ;) Wewnątrz znajdował się puszek, którego jednak nie używałam zbyt często, więc go wyjęłam oraz lusterko, bardzo przydatne do poprawek w ciągu dnia.

I really liked the packaging. It’s a plain black case with golden accents. I would say it’s rather elegant and durable, it locks with a click, so you can be sure that the product inside is safe ;) I kept it in my bag and it even fell on the ground once and nothing happened. It opens when you press the golden part. I couldn’t figure it out at the beginning ;) There was a sponge-like applicator inside but I didn’t use it and a fitted mirror which helped me with my corrections.

Wybrałam najjaśniejszy odcień #21 Ivory, który był dla mnie bardzo dobry, odpowiednio jasny i nie za różowy. Dawał lekkie krycie, nie był całkowicie transparentny, więc mógł odrobinę zmienić kolor podkładu. Akurat wraz z nim używałam fluidu, który był odrobinę za ciemny, więc puder Eveline ładnie rozjaśniał jego odcień. Jeśli chodzi o matujące i wygładzające właściwości produktu, to te pierwsze były przyzwoite, ale nie powalające, bowiem mat utrzymywał się może przez 2-3 godziny. Przy mojej bardzo tłustej skórze to wynik nie najgorszy. Wygładzenia natomiast specjalnie nie zauważyłam. Puder nie dawał maskowego wykończenia. Był dobrze zmielony, dlatego ładnie wtapiał się w podkład i nie rzucał się w oczy. Co ważne, nie zapchał mojej skóry, nie podrażnił jej ani nie uczulił.

I chose the lightest shade #21 Ivory which was good for me, fair enough and not too pink. It gives a very light coverage, so it might change the colour of your foundation, but just a little. When I used the powder, my foundation was slightly too dark, so I was able to lighten it a bit, so that it looked much better. Mattifying and smoothing properties of the product were just fine, but it didn’t amaze me in that matter. It kept my face matte for 2-3 hours, which is not really bad for my oily skin. But I haven’t noticed that my face got smoother after the application of the powder, however, it didn’t look like a cakey mask. It blended with my foundation very well. What’s also very important, it did not cause any allergy or irritation to my skin.

Z wad muszę na pewno wymienić jego zbyt mocno zbitą konsystencję. Już od samego początku puder był trudny w nakładaniu, twardy i nie chciał się nabierać na pędzel. Pylenie też nie jest dobre, ale mnie to bardzo przeszkadzało. Z czasem puder bardzo mocno się zbrylił i wyświecił na powierzchni, tak że musiałam zdrapywać co jakiś czas wierzchnią warstwę. Podejrzewam, że winne temu są składniki, wśród których jest za dużo tłustych substancji, ale z mojej puderniczki niestety starły się napisy i nie mogę podać dokładnego INCI. Jeśli na wizaz.pl podany jest poprawny skład, to widzę w nim sporo olejków. Z jednej strony to dobrze, plus dla producenta, ale z drugiej ich zawartość może powodować skamienienie pudru, a tego przecież nie chcemy. Właśnie ono sprawiło, że musiałam w końcu wyrzucić resztki produktu, mimo że zostało jeszcze trochę w opakowaniu. Puder stał się tak twardy, że zaczął się kruszyć i odpadać płatami, a na pędzel nic nie można było nabrać. Postanowiłam skończyć z męczeniem się i kupiłam sobie nowy puder do torebki.

What really annoyed me about the product was its hard texture. From the very beginning it was very difficult to take some powder on the brush. It’s not good when a compact powder is to loose, but this was also very irritating. After a couple of weeks the powder got so hard that I had to remove the upper layer in order to be able to use it again. I suppose it’s the ingredients’ fault, the producer contained too big amounts of oily and greasy substances in the product. Unfortunately, I can’t check the INCI on my powder, as the sticker got destroyed and is illegible ;) If the information on the ingredients that I found in the Internet is correct, I see that there are different oils high in the list. It’s good that the product contains natural substances instead of chemical ones, but it also might cause problems. It’s not pleasant to use powder which is hard as a stone, is it? That’s the reason I decided to get rid of it, even though there was still some amount in the packaging. The product became so stiff and hard that it started to flake. I just had to get a new powder for my purse.

Uważam ten puder za nie najgorszy, wydaje się zresztą, że ma całkiem sporo zwolenniczek, o czym świadczy naprawdę wysoka ocena na wizaz.pl, ale z pewnością do niego nie wrócę, bo znalazłam w podobnej cenie lepsze produkty, które dłużej utrzymują moją skórę matową i nie ulegają takiemu zbryleniu. W tej chwili moi ulubieńcy to Rimmel Stay Matte i Manhattan Soft Compact Powder.

I don’t really think that the product is totally thrash. It has even good ratings in the Internet, however, I’m not going to repurchase it, since I found better quality powders at similar price. They keep my face matte for long hours, don’t get that hard and just look better. At the moment my favourite ones are Rimmel Stay Matte and Manhattan Soft Compact Powder, both in transparent version.

Znacie ten puder? Co o nim sądzicie? Lubicie nosić w torebce puder kompaktowy do poprawek w ciągu dnia? Jakich macie ulubieńców? Do you know this powder? What’s your opinion? Do you keep powder in your purse to correct your makeup during the day? What are your favourites?

Evelinn 3/18/2015

Z zawodu archeolog i historyk sztuki, a w wolnym czasie blogerka kosmetyczna, szczególnie zakręcona na punkcie czerwonych szminek i lakierów. Interesuje Cię świadoma pielęgnacja? Szukasz kosmetyków z przyjaznym składem? Zmagasz się z problemami skórnymi i potrzebujesz porady? A może jesteś po prostu makijażowym freakiem tak jak ja? Zostań ze mną, na pewno znajdziesz coś dla siebie!

Follow me

Partnership

evelyns.shades.of.red@gmail.com Szczegóły dotyczące dotychczasowych współprac dostępne są w zakładce Kontakt.

Like me on facebook

Promotors

zBLOGowani.pl